Koszmar nadchodzącej zimy

Co roku właściciele i zarządcy nieruchomości przeżywają kilkutygodniową, kosztowną traumę związaną z odśnieżaniem. Jest to nie tylko kłopotliwe, ale również obowiązkowe zajęcie. Po pierwsze, właściciel posesji jest zobowiązany do odśnieżania tego fragmentu chodnika, który znajduje się przed jego posesją. Jeśli nie zadba o jego odśnieżenie, a pieszemu idącemu po tej części chodnika zdarzy się wypadek, pieszy może domagać się od właściciela odszkodowania. Chodnik jednak musi przylegać bezpośrednio do posesji, jeśli przedziela go choćby pas zieleni odśnieżanie spada na miasto lub gminę. Co ciekawe, nie ma obowiązku odśnieżania chodnika, na którym stoi parkomat, ponieważ odśnieżanie tego fragmentu należy do obowiązków pobierającego opłaty za parkowanie. Właściciel nieruchomości nie musi również odśnieżać fragmentów chodnika, które są przystankiem autobusowym czy tramwajowym, obowiązek ten spada na służbę komunikacji miejskiej. Tak samo śnieg uprzątnięty przez właściciela powinien zostać zabrany przez odpowiednie władze miejskie. Ten, kto nie wypełni obowiązku odśnieżania podlega karze zgodnie z art. 117 kodeksu wykroczeń i grozi mu nagana lub grzywna do 1500 złotych. Jak więc widać, lepiej odśnieżyć chodnik przy swojej posesji, ale należy również znać swoje prawa, by wiedzieć, kiedy powiedzieć: Owszem, ten chodnik jest przed moim domem, ale to nie ja powinienem tu odśnieżyć, tylko inna, konkretna instytucja.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.